Portal giełdy ładunków i transportu Cargo.PL

Jak budować firmę transportową w niepewnych czasach? [WYWIAD z firmą SKAT Transport]

P1540169-skat

„Klienci oczekują od nas realizacji zleceń na czas, a naszym zadaniem jest dostarczyć ładunek bez względu na to, co aktualnie się dzieje w polityce i regulacjach prawnych” – komentuje aktualną sytuację na rynkach europejskich Prezes Zarządu Komplementariusza firmy SKAT Transport Waldemar Łazarczyk. Nowoczesna, rzetelna firma powinna bowiem zapewniać ciągłość usług niezależnie od czynników zewnętrznych – zmieniającej się sytuacji politycznej czy gospodarczej. Nowe, wchodzące w życie przepisy czy wymagania formalne, związane chociażby z ustawami o płacy minimalnej wchodzącymi życie w wielu państwach europejskich, należy traktować jako wyzwanie, które pozwalają na budowanie bogatego doświadczenia firmy.

Redakcja: Hasło Państwa firmy to „Always on time”. Doskonale wiemy, jak istotna jest terminowość i dyspozycyjność w pracy przewoźnika drogowego. Jakimi cechami powinna się oprócz tego wyróżniać nowoczesna firma transportowo-logistyczna?

Waldemar Łazarczyk, Prezes Zarządu Komplementariusza firmy SKAT Transport: Pojęcie „Always on Time” oznacza dla nas coś więcej niż terminowość, choć przy obecnie obowiązujących cyklach produkcyjnych ważne jest nie tylko, aby się nie spóźnić, ale również – by nie być za wcześnie. „Always on Time” to także sposób prowadzenia biznesu. Bardzo istotne dla rozwoju firmy jest posiadanie nowoczesnej floty oraz wykorzystywanie najnowszych rozwiązań informatycznych, a także dobrze wykwalifikowani pracownicy, którzy nie tylko jakościowo wykonują swoje zadania, ale również cały czas poszukują rozwiązań optymalizujących procesy logistyczne naszych klientów. W naszej opinii ważnym elementem każdej firmy powinno być wspieranie kontrahentów poprzez współpracę i wspólne poszukiwanie nowych sposobów na rozwój.

Teraz Państwa działalność rozwija się świetnie, jednak czy początki również były usłane różami? Jak powstała Państwa firma?

Początki każdej działalności gospodarczej nie są łatwe. Przez lata nasza firma podejmowała różnego rodzaju wyzwania biznesowe w branży logistycznej. Część z nich przyniosła trudne doświadczenia, ale patrząc wstecz można powiedzieć, że wszystkie zdarzenia, te pozytywne i te „nie bardzo” przekładają się na bogate 25-letnie doświadczenie. Obecnie nasza firma posiada status „Znakomita zdolność płatnicza” nadany przez międzynarodową wywiadownię gospodarczą. Jest to potwierdzenie, że jesteśmy odpowiednim partnerem w biznesie. Rynek ewaluuje i naszym zadaniem jest być przygotowanym do wszelkich zmian i wykorzystywać sam fakt zmian do ciągłej weryfikacji naszych działań, a jednocześnie korzystać z możliwości, które te zmiany niosą.

Co udało się Państwu osiągnąć przez tych 25 lat?

Największym naszym osiągnięciem jest kapitał ludzki. W naszej firmie pracuje obecnie ponad 200 osób i z każdym rokiem dołączają do nas kolejni niezwykli pracownicy. Zespół SKAT Transport stanowi fundament całego naszego biznesu. Wykwalifikowana i doświadczona kadra daje nam pewność stabilności i dalszego rozwoju naszej firmy. Obecnie posiadamy również 6 oddziałów oraz własną nowoczesna flotę pojazdów składającą się ze 150 ciągników oraz 200 naczep. Wielkim osiągnięciem jest też stała współpraca z naszymi zleceniodawcami oraz podwykonawcami, która bezpośrednio przekłada się na nasze wyniki i pozycję rynkową.

SKAT

SKAT skupia się na optymalizacji i minimalizacji kosztów przez zastosowanie technologii IT. Jak to wygląda w praktyce?

Wszelkie działania operacyjne w naszej firmie są rejestrowane w systemach informatycznych. Na podstawie gromadzonych danych mamy możliwość natychmiastowej analizy oraz podjęcia różnego rodzaju działań w kierunku optymalizacji. Rozwiązania, które stosujemy są albo brane z rynku i dostosowywane do określonego zadania, albo tworzone przez naszych specjalistów, przy uwzględnieniu obecnie stosowanych mechanizmów i najnowszych dostępnych technologii.

W takie działania wpisuje się z pewnością korzystanie z giełd ładunków i transportu. Dlaczego Pana zdaniem warto mieć na co dzień takie narzędzie pracy jak Cargo.PL?

Giełdy ładunkowe od kilkunastu lat są bardzo ważnym narzędziem pracy naszych spedytorów. Pomimo tego, że korzystamy z wielu giełd, dostrzegamy duży potencjał Cargo.PL – to platforma, która daje możliwość współpracy z szerokim gronem przewoźników i zleceniodawców ze wschodniej ściany Europy. Jest to dodatkowa opcja do rozpoczęcia nowych kontaktów biznesowych.

Zdecydowali się Państwo również na integrację systemów firmy z naszym – poprzez system API. W jaki sposób integracja z bazą danych giełdy może usprawnić pracę firmy? 

Potwierdzam, połączyliśmy wspomniane mechanizmy i obecnie takie czynności jak wprowadzanie na giełdę dostępnych ładunków oraz aktualizacje są wykonywane jeszcze szybciej i bardziej skutecznie. Oszczędza to cenny czas osób, zajmujących się transportem i spedycją.

Państwa firma prężnie działa w krajach nadbałtyckich. W czym tkwi potencjał tych kierunków?

Nasza flota operuje na terenie całej Europy, ale kraje nadbałtyckie posiadają swoja specyfikę. Są to niewielkie rynki z dużym potencjałem, są bardzo kreatywne pod względem prowadzenia biznesu, ciągle poszukują nowych rozwiązań z wykorzystywaniem swojego położenia geograficznego. Doskonale wyczuwają mentalność i realia rynków wschodnich, jak również umiejętnie posługują się rozwiązaniami z zachodnich rynków. Współpracujemy z wieloma firmami w tym regionie, większość naszych doświadczeń biznesowych jest pozytywna.

Niemcy, Francja, kraje Beneluxu, Włochy. Kolejne kraje członkowskie myślą o wprowadzeniu lub wprowadzają nowe przepisy, które jednocześnie mają chronić rodzimych przedsiębiorców, jak i – nie sposób oprzeć się takiemu wrażeniu – zamknąć rynek przed przewoźnikami z krajów Europy Wschodniej. Czy w jakikolwiek sposób odczuli Państwo na własnej skórze skutki tych zmieniających się regulacji?

Zgadza się, są to kolejne zmiany, które mocno wpływają na rynek transportowo-logistyczny. Kraje Europy Zachodniej w różny sposób próbują przeciwstawić się temu, że firmy ze Wschodniej Europy bardzo skutecznie konkurują z ich rodzimymi przewoźnikami, oferując wysoką jakość usług. Do każdej zmiany w regulacjach gruntownie się przygotowujemy. Oczywiście wprowadzane procedury nie zawsze są zrozumiałe i jednakowo interpretowane, ale my bardzo dbamy o to, aby żadne nowe przepisy nie zakłóciły naszej pracy. Klienci oczekują od nas realizacji zleceń na czas, a naszym zadaniem jest dostarczyć ładunek bez względu na to, co aktualnie się dzieje w polityce i regulacjach prawnych. Możemy potwierdzić, że nowa polityka krajów zachodnich przysparza nam dodatkowej pracy i oczywiście generuje dodatkowe koszty w postaci spełniania różnego rodzaju wymogów. Ważna rzeczą jest to, że płaca minimalna w naszym przypadku nie jest problemem, ponieważ nasi kierowcy zawsze są wynagradzani na wysokim poziomie, a nasze usługi świadczone na rynku europejskim są zawsze zgodne z normami prawnymi poszczególnych krajów.

Siedziba SKAT foto

Od lat obsługują Państwo transporty do i z Wielkiej Brytanii. Czy po wdrożeniu planów związanych z Brexitem Wielka Brytania stanie się krajem nieprzyjaznym dla polskich przedsiębiorców rynkiem?

Potwierdzam, rynek brytyjski jest jednym z naszych flagowych kierunków i oczywiście potencjalne wyjście UK z UE będzie kolejną trudną zmianą w branży TSL, do której również się dostosujemy. Wierzymy, że nie wpłynie to negatywnie na nasz biznes (oczywiście oprócz wydłużenia czasu realizacji transportów i zwiększeniu kosztów operacyjnych). Posiadamy ogromne doświadczenie w obsłudze tego regionu, dlatego mimo wszystko będziemy szukać kolejnych możliwości, aby zwiększyć nasz udział w rynku przewozów do/z Wielkiej Brytanii.

Nawiązując jeszcze do ostatnich wydarzeń w Polsce. Czy Pana zdaniem Inspekcja Transportu Drogowego powinna zostać wcielona w szeregi Policji?

Obecny podział obowiązków pomiędzy tymi podmiotami jest dla nas zrozumiały. Jeżeli jednak ta zmiana nastąpi, to najważniejsze dla nas jako przewoźnika drogowego jest, aby przy połączeniu obie struktury skorzystały ze swoich najlepszych doświadczeń i funkcjonariuszy oraz połączyły się w sposób co najmniej niezakłócający funkcjonowanie transportu. A stosowane procedury były przejrzyste, sprawiedliwe, rzetelne, z szybkim tempem prowadzenia postępowań. Organizacyjnie połączenie tych instytucji nie stanowi dla nas trudności, zawsze działamy zgodnie z aktualnym stanem prawnym.

Dziękujemy za rozmowę!

Komentarze

Na razie nie ma komentarzy


Twój komentarz

Jeśli chcesz napisać komentarz, zaloguj się:

lub zarejestruj się.

Aktualności

173161620_2808720396006399_8633036104631496503_n

Na polskiej A4 patrol kontroli transportu z Wrocławia zatrzymał ciężarówkę

Na polskiej A4 patrol kontroli transportu z Wrocławia zatrzymał ciężarówkę litewskiego przewoźnika w celu kontroli. Po rozładunku w Polsce kierowca – obywatel Białorusi – wyjechał w kierunku Niemiec. Mężczyzna pachniał wyraźnie alkoholem. Test wykazał około 0,52 ppm alkoholu w oddechu kierowcy.Pijany kierowca został zatrzymany.Przypominamy, że od 0,5 ppm w Polsce grozi odpowiedzialność karna.

2021-04-13
0

W sobotnie popołudnie kierowca ciężarówki przejechał pod prąd około 13 km

W sobotnie popołudnie kierowca ciężarówki przejechał pod prąd około 13 km.
Po zatrzymaniu się na parkingu przy autostradzie A22 Nogaredo West, na północ od Rovereto, mężczyzna przypadkowo wjechał na przeciwległy pas autostrady Brenner. Cudem uniknął wypadku.
Dojechał aż do zjazdu z autostrady Trient Süd. Tam ciężarówka została zatrzymana przez policję na parkingu awaryjnym.  http:///www.youtube.com/watch?v=5vG1vpdofnw

2021-04-12
0
171032707_2805873306291108_84577504454727023_n

5 KRAJÓW EUROPY WSCHODNIEJ ZWRÓCIŁY SIĘ DO ORGANÓW UNII EUROPEJSKIEJ Z PROŚBĄ O ODWOŁANIE WYMOGÓW DOTYCZĄCYCH POWROTU CIĘŻARÓWEK DO KRAJU REZYDENTA CO 8 TYGODNI

5 KRAJÓW EUROPY WSCHODNIEJ ZWRÓCIŁY SIĘ DO ORGANÓW UNII EUROPEJSKIEJ Z PROŚBĄ O ODWOŁANIE WYMOGÓW DOTYCZĄCYCH POWROTU CIĘŻARÓWEK DO KRAJU REZYDENTA CO 8 TYGODNI.Trwa walka niektórych krajów Europy Wschodniej z reformą międzynarodowego transportu drogowego, wprowadzoną przez Unię Europejską w ramach Pierwszego Pakietu Mobilności.

2021-04-10
0
170022647_2803909569820815_3503557148017869621_n

Niemiecka policja szukała kierowcy ciężarówki, a on napił się i zasnął w przyczepie auta

Niemiecka policja szukała kierowcy ciężarówki, a on napił się i zasnął w przyczepie auta.Historia na weekend, ale o trudnej codzienności. W poniedziałek 29 marca firma transportowa straciła kierowcę. Mężczyzna nie skontaktował się, samochodu nie udało się znaleźć – czas zgłosić się na policję. Wypadek?..
❓❓
Jak poinformował Logist.today w odniesieniu do portalu nordbayern.de, policja drogowa gminy Ansbach (kraj związkowy Bawaria) otrzymała powiadomienie o zniknięciu 35-letniego kierowcy ciężarówki. Według obliczeń zarządcy ciężarówka miała jechać do miasta Heilbronn (kraj związkowy Badenia-Wirtembergia), ale zniknęła. Kierowca nie skontaktował się. Wszystko mówiło o sytuacji awaryjnej.
❓ ❓
Policja zareagowała szybko i wysłała dwóch oficerów motocyklowych na poszukiwania. Patrolowcy poradzili sobie z zadaniem, znaleźli ciężarówkę w strefie rekreacyjnej Frankenhöhe-Nord, wzdłuż drogi A6.
Z kierowcą wszystko było w porządku – spał spokojnie, jak później lekarze pisali, „w stanie odurzenia alkoholowego”.Mężczyzna został obudzony i poproszony o wyjaśnienie, ale nie doszło do skutku. Kierowca nie mógł jasno wyjaśnić, co się z nim stało, ledwo trzymał się na nogach. Zamiast tego alkomat „odezwał się” – ponad 2 ppm alkoholu w wydychanym powietrzu. Policja postąpiła zgodnie z instrukcjami – zabrali klucze od auta i odjechali.

Kilka godzin później policja w Ansbach otrzymała wiadomość: na parkingu Frankenhöhe-Nord znajduje się pijany kierowca ciężarówki. Dzień dopiero się zaczął, a co jeśli usiądzie za kierownicą? Policja znowu wyjechała.To był ten sam kierowca, ale w nowym stadium odurzenia alkoholowego – alkomat pokazał ponad 3 ppm w wydychanym powietrzu.

2021-04-07
0