Portal giełdy ładunków i transportu Cargo.PL

Wypadek a alkohol? Nietrzeźwy sprawca dostanie po kieszeni. Ale pasażer też może być winny

stluczka

Towarzystwa ubezpieczeniowe nie tolerują nietrzeźwych kierowców. Nawet nie będąc sprawcą kolizji drogowej i tak można zostać uznanym za osobę, która przyczyniła się do wypadku. Natomiast nietrzeźwi sprawcy zdarzeń drogowych muszą liczyć się z bardzo poważnymi konsekwencjami, nawet jeśli nie siedzieli za kierownicą.

Nietrzeźwy sprawca wypadku sięgnie głęboko do kieszeni

Kierowca, który był sprawcą wypadku lub kolizji drogowej i zarazem znajdował się pod wpływem alkoholu, odpowiada karnie za oba czyny. Ubezpieczyciel w takim przypadku wprawdzie wypłaci poszkodowanym należne odszkodowanie OC, jednak zwróci się o tzw. regres, który zakłada, że sprawca będzie musiał zwrócić ubezpieczalni całą kwotę. Sytuacja staje się jeszcze bardziej poważna dla sprawcy, gdy poszkodowani będą musieli z jego kieszeni otrzymywać dożywotnią rentę oraz trzeba będzie pokryć koszty ich leczenia oraz rehabilitacji.

Poszkodowany pod wpływem alkoholu a przyczynienie

Jeśli to trzeźwy uczestnik ruchu jest sprawcą kolizji, a poszkodowanym jest kierowca będący pod wpływem alkoholu, odpowie on karnie „jedynie” za kierowanie w stanie nietrzeźwości. Teoretycznie w takim przypadku przysługuje mu standardowa wypłata odszkodowania OC. Jednak w praktyce ubezpieczyciel stara się wówczas udowodnić, że nietrzeźwość miała wpływ na uczestnictwo w zdarzeniu (tzw. przyczynienie). Gdy mu się uda, powoduje to zmniejszenie wypłaconego świadczenia.

Warto nadmienić, że pijany kierowca, niezależnie od tego czy spowodował zdarzenie, czy nie, w ogóle nie otrzyma wypłaty odszkodowania z tytułu AC.

Pasażer też może być winny

Można zostać uznanym za sprawcę zdarzenia drogowego, nie siedząc za kierownicą. Przykładowo, jeśli pasażer jest nietrzeźwy i w trakcie jazdy pociągnie za kierownicę albo zaciągnie hamulec ręczny, co doprowadzi do kolizji, to odpowie jako sprawca zarówno zgodnie z kodeksem karnym, jak i z punktu widzenia ubezpieczyciela.

Ponadto osoba zajmująca miejsce pasażera w samochodzie, który jest prowadzony przez nietrzeźwego kierowcę, naraża się na zmniejszenie ewentualnego odszkodowania nawet o 80%. Dzieje się tak, gdy zostanie wykazane, że osoba była świadoma stanu kierowcy – tym prostsze do udowodnienia, im bardziej nietrzeźwy był kierujący.

– Badania wykazały, że wraz ze zwiększeniem zawartości alkoholu we krwi, ryzyko uczestnictwa w wypadku ze skutkiem śmiertelnym zwiększa się praktycznie wykładniczo. Przy 0,1‰ prawdopodobieństwo wzrasta o 37%, przy 0,5‰ wzrasta pięciokrotnie (500%), a przy 0,8‰ aż 13-krotnie (1300%). Przy tak dużych szansach na groźny wypadek, surowych karach za uczestnictwo w nim pod wpływem alkoholu oraz ryzyku wypłacania odszkodowań z własnej kieszeni, naprawdę warto trzymać się zasady: „piłeś, nie jedź”. A jeżeli przed złapaniem za kierownicę mamy choć cień wątpliwości, czy w naszym organizmie wciąż znajduje się alkohol – np. po imprezie dnia poprzedniego – należy zachować odpowiedzialność i upewnić się co do swojego stanu poprzez badanie alkomatem – radzi Hunter Abbott, ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego z firmy AlcoSense Laboratories.

Komentarze

Na razie nie ma komentarzy


Twój komentarz

Jeśli chcesz napisać komentarz, zaloguj się:

lub zarejestruj się.

Aktualności

inteligentne-systemy

Jakie ograniczenia czekają tirowców od nowego roku? Ostre przepisy regulujące normy emisji spali

Europa wydaje wojnę zanieczyszczeniom powietrza. Coraz więcej metropolii przygotowuje się do wprowadzenia ostrzejszych przepisów regulujących normy emisji spalin, wprowadzając szereg ograniczeń dotyczących wjazdu do poszczególnych rejonów. Jak łatwo przewidzieć, znacząco utrudni to pracę kierowcom ciężarówek. W jaki sposób będą działać te regulacje oraz gdzie i na co powinni zwracać uwagę nasi tirowcy, jeżdżący do europejskich miast?

2018-09-19
0
jak-zatrudnic-kierowce-z-ukrainy

Aż 2/3 kierowców z nadwagą i ryzykiem wystąpienia chorób serca. Kierowcy wiedzą, jak dbać o zdrowie, ale tego nie robią [RAPORT]

Szacuje się, że w Polsce jest ok. 700 000 kierowców zawodowych. Aż 2/3 z nich cierpi na nadwagę i otyłość, a to prosta droga do zawału. To jednak nie koniec zatrważających faktów płynących z «II raportu o stanie zdrowia i sposobie żywienia kierowców zawodowych» wydanego przez Fundację Truckers Life. W 90% przypadków sposób odżywiania truckerów jest po prostu zły. A przecież od stanu zdrowia kierowców może zależeć życie nas wszystkich.

2018-09-19
0