Portal giełdy ładunków i transportu Cargo.PL

Spedytor bez ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej – większe ryzyko?

dreamstime_6472738-199x133

Obecnie na rynku usług transportowych pracuje wiele firm spedycyjnych. Niejednokrotnie odczuwamy niepokój, że nowa i nieznana firma okaże się fikcyjna bądź niegodna zaufania. Zdaniem ekspertów jedną z gwarancji pewności i bezpieczeństwa może być ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej (OC) spedytora. Z tego rodzaju zabezpieczenia korzysta większość dużych przedsiębiorstw. Ostatnio jednak również mniejsze firmy sięgają po to rozwiązanie – często wymagają tego od nich partnerzy biznesowi.

Ubezpieczeni spedytorzy są bardziej wiarygodni

Ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej spedytora jest dodatkową gwarancją dla właściciela ładunku lub zleceniodawcy. Dana polisa ubezpieczeniowa jest skierowana do firm spedycyjnych lub logistycznych. Jeżeli powstają szkody w wyniku niewykonania lub nienależytego wykonania usługi spedycyjnej, zagrożenie dla spedytora, którego odpowiedzialność jest ubezpieczona, jest minimalne. Straty poniesione w czasie przewozu ładunku kompensuje firma ubezpieczeniowa.

W zależności od konkretnych warunków wykupionej usługi należy wyróżnić dwa rodzaje ubezpieczenia OC. W pierwszym przypadku firma ubezpieczeniowa wypłaca rekompensatę tylko za nienależyte działania samego spedytora (źle wypełniona dokumentacja, nieprzekazanie instrukcji itp.), ale nie za działania przewoźnika (wypadek drogowy, kradzież itp.). Jako przykład można przytoczyć sytuację, w której ładunek był dostarczony pod niewłaściwy adres i potrzebny jest dodatkowy przewóz. Mimo że nie doszło do uszkodzenia ładunku, zaistniały straty związane z organizowaniem dodatkowego przewozu. Ubezpieczenie OC takie straty rekompensuje.

W drugim przypadku zakres ubezpieczenia jest dużo szerszy. Firma ubezpieczająca rekompensuje straty powstałe z winy przewoźnika. Istotą takiego rodzaju ubezpieczenia jest przeniesienie odpowiedzialności ze spedytora na ubezpieczającego. Rekompensuje to klientowi straty powstałe z winy spedytora lub przewoźnika w wypadku uszkodzenia lub utraty towaru, zatrzymania w dostawie ładunku itp. Zgodnie z tym rodzajem ubezpieczenia OC wypłaty odszkodowań pokrywają koszta związane ze stratami podczas ładunku/rozładunku, wypadku drogowego, pożaru, a także w wypadku kradzieży towaru. Zdarzają się także sytuacje, kiedy spedytor podaje błędną informację przewoźnikom, np. nieprawidłowy adres rozładunku, wymogi dotyczące temperatyry przewożonego ładunku.

Zdaniem adwokata Redy Aleksynaitė, ubezpieczenie odpowiedzialności cywilnej spedytora jest traktowane jako dodatkowa gwarancja wiarygodności spedytora w stosunku do klienta. Jednakże na stosunek spedytor-przewoźnik takie ubezpieczenie oddziaływuje tylko pośrednio. Posiadając taką polisę ubezpieczeniową, spedytor może uniknąć pogorszenia sytuacji materialnej, gdyż nie będzie musiał rekompensować straty klientowi. Jednak należy pamiętać, że ubezpieczenie OC nie zdejmuje odpowiedzialności spedytora za niezapłacone usługi przewozu.

Zdaniem ubezpieczycieli firmy, które zabezpieczają w ten sposób swoja działalność, najczęściej są zainteresowane w prowadzeniu biznesu przez długie lata i dążą do zabezpieczenia nie tylko siebie, ale i swoich partnerów. Ukazuje to pozytywny stosunek firmy do biznesu i do partnerów. Jednak z drugiej strony nie odzwierciedla to sumienności, finansowej stabilności i kompetencji firmy.

Od czego zależy cena ubezpieczenia i suma wypłaty odszkodowań?

Suma ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej spedytora obliczana jest indywidualnie dla każdej firmy. Pod uwagę się bierze charakter i wielkość działalności, kompetencje, statystyki szkód, doświadczenie pracowników, typ przewozów itd. Wysokość składki ubezpieczeniowej zależy także od tego, na jaką sumę chcemy ubezpieczyć działalność i jaka jest ocena ryzyka.

Na przykład zakład ubezpieczeniowy ERGO proponuje 2 warianty ubezpieczenia OC spedytora. W zależności od wielu czynników roczna wpłata może się wahać od 3 do 8 tys. litów za wiariant „Basic” (odpowiedzialność cywilna za błędy spedytora). W wariancie „Extra” (ubezpieczana jest również odpowiedzialność za przewoźnika) roczna składka waha się jeszcze bardziej – od 0,1% do 2% dochodu rocznego firmy (a czasem i więcej).

Wypłata odszkodowania zależy od sumy ubezpieczenia. Najczęściej jest to od 100 do 500 tys. euro, a więc  w tych granicach są możliwe maksymalne odszkodowania.

Wysokość sumy gwarancyjnej ustala się także w odniesieniu do rodzaju pojazdu, którym są przewożone ładunki. Działalność każdej branży transportowej reglamentują różne akty prawne, dlatego i odpowiedzialność się ustala indywidualnie i zgodnie z tymi aktami. Na przykład transport drogowy odpowiada ustaleniom Konwencji CMR, transport morski i rzeczny – Regułom Haga-Visby,  a transport powietrzny – Konwencji Warszawskiej i Protokołowi Montrealskiemu i in. Tak więc wysokość sumy ubezpieczeniowej za zniszczenie lub utratę ładunku jest obliczana zgodnie ze wskazanymi powyżej aktami prawnymi, poczas gdy odpowiedzialność za błędy (np. źle podany adres dostawy ładunku) wylicza się zgodnie z wysokością poniesionych strat.

Popularność ubezpieczenia OC spedytora rośnie

Zdaniem ekspertów, ubezpieczenie OC spedytorów jest coraz bardziej popularne.

Jak mówi Miglė Rudinskė, starszy ekspert ds. ubezpieczenia ładunków europejskiego zakładu ubezpieczeniowego ERGO Insurance na Litwie, liczba zapytań o ubezpieczenia OC spedytorów rośnie z każdym rokiem, podobnie liczna podpisanych umów. W ciągu ostatnich 2 lat podpisano o 23% więcej umów niż poprzednio. Ubezpieczają się różne firmy – małe, średnie i bardzo duże. Każda firma ma swoje powody. Jedni wybierają taką formę zabezpieczenia, gdyż wymagają tego zleceniodawcy i przewoźnicy, inni natomiast – w celu ochrony przed ryzykiem w biznesie. Wybór wariantu polisy ubezpieczeniowej w dużej mierze zależy od zapotrzebowań firmy. Większość spedytorów – szczególnie ci, którzy zajmują się spedycją ładunków transportem drogowym – powinna wybrać szerszy wariant ubezpieczenia, obejmujący również odpowiedzialność za przewoźnika.

Zdaniem Arūnasa Raziūnasa, kierownika Działu Ryzyka Handlowego spółki Lietuvos draudimas, spedytor zawsze ma wybór. Z jego słów wynika, że niektórzy drobni przewoźnicy organizują przewozy, nie mając magazynów, firmy transportowej, a niekiedy nawet odpowiedniego transportu. Często świadczą oni usługi dla innych firm spedycyjnych, znajdując dla nich przewoźników itd. Największe ryzyko wiąże się nie z możliwą szkodą ładunku, a z błędami popełnianymi przy wypełnianiu listów przewozowych i innych dokumentów związanych z usługami transportowymi. Właśnie dla takich spedytorów polecane jest ubezpieczenie od strat finansowych. Z kolei dla spedytorów, którzy mają swoje magazyny, także aktualne jest ubezpieczenie, które włącza szkodę ładunku, łącznie ze świadczeniem usług spedycyjnych, świadczą usługi pakowania, etykietowania, magazynowania ładunków.

Dla poważnych firm ubezpieczenie OC spedytora jest obowiązkowe

Prezydent Litewskiego Zrzeszenia Przewoźników Drogowych Lineka Tautginas Sankauskas uważa, że dla poważnych firm ubezpieczenie OC spedytora jest wręcz obowiązkowe. „Za granicą nie każda firma ubezpieczeniowa może zaproponować taki rodzaj ubezpieczenia, dlatego my współpracujemy tylko z litewskimi zakładami ubezpieczeniowymi. Z punktu widzenia niezawodności… Dla jednych wiarygodną jest firma, która ma w rezerwie 10 tys. litów, dla innych – 100 tys. Należy ocenić ogólny stan firmy w sektorze spedycyjno-logistycznym. Po kryzysie ekonomicznym 2008 roku firmy, które poważnie zajmują się spedycją, w ciągu 2-3 lat prowadziły swą działalność kosztem obracania środkami z rezerw. To są niezawodne i wiarygodne firmy. Natomiast jeżeli mówimy o firmach, które bardzo często są przedmiotem dyskusji przewoźników, to mogę powiedzieć, że trzeba czasem zajrzeć i „do swego podwórka”. Bardzo dobrze rozumiem, że i przewoźnicy bywają różni. Uważam, że nie można ograniczać działalności spedycyjnej, jak bardzo by tego nie chcieli niektórzy przewoźnicy” – twierdzi Tautginas Sankauskas.

Mieczysław Atroškevičius, wiceprezydent Zrzeszenia Przewoźników Linava, uważa, że firmy spedycyjne niekiedy spełniają rolę tylko pośrednika pomiędzy klientem a przewoźnikiem. Zgadza się on ze zdaniem, że ubezpieczony spedytor jest bardziej godny zaufania, jednak dodaje: „Spedytorzy podpisują umowy z klientami tak, jakby sami byli przewoźnikami, zajmują się tą działalnością, nie mając licencji i potrzebnych kwalifikacji. Uważam, że gdyby firmom spedycyjnym byłoby trudniej wejść na rynek, bardziej by cenili swoje imię i dbali o nie“.

Nowego partnera zawsze trzeba sprawdzać. Adwokat R. Aleksynaitė radzi: “Najbardziej efektywna jest prewencja. Dziwne, ale my ciągle spotykamy się z sytuacją, kiedy po podpisaniu umowy  i rozpoczęciu pracy, zleceniodawca raptem się dowiaduje, że w internecie jest niemało negatywnych opinii o partnerze, informacja o długach, kredytach itp. Tego wszystkiego można by było uniknąć, gdyby umowy byłyby podpisywane bardziej uważnie, a przewoźnicy aktywnie dzieliliby się informacją o zadłużeniach.”

 

Komentarze

Na razie nie ma komentarzy


Twój komentarz

Jeśli chcesz napisać komentarz, zaloguj się:

lub zarejestruj się.

Raporty i artykuły

ograniczenia-ruchu

Kiedy mandat za brak opon zimowych w ciężarówce?

Zima może zaskoczyć kierowców. Podobnie mandat, np. za brak opon zimowych w ciężarówce. W wielu państwa zimowe wyposażenie jest regulowane przez prawo. Podczas planowania zagranicznej trasy upewnij się, jakie wymagania danego państwa, aby nie narazić się na wysoką grzywnę.

2020-11-27
0
kontrole-drogowe-francja

Użyczenie licencji transportowej – czy to się opłaca?

Licencja transportowa to jeden z dokumentów, które koniecznie musi posiadać przedsiębiorstwo, aby legalnie realizować przewozy. Czy można skrócić sobie drogę, zrezygnować z mnóstwa formalności i wymagań i po prostu pożyczyć licencję transportową od znajomej firmy? Czy przedsiębiorca może użyczyć innemu licencję za opłatą? Użyczenie licencji transportowej – sprawdź, co mówią na ten temat przepisy.

2020-11-27
0
koszt-kilometra

3 zmiany, jakie warto wdrożyć w firmie transportowej przed końcem roku

Przełom roku to zawsze czas podsumowań oraz planów na kolejny okres. W firmie transportowej jest to czas weryfikacji dokumentów z podróży służbowych (uzupełnianie zaległych rozliczeń), weryfikacja ryczałtów za nadgodziny i pracę w nocy oraz dyżury. Wszyscy chcemy wejść w nowy rok bez zaległości – czy to się uda? Przeczytaj o 3 najważniejszych zmianach na 2021, a dodatkowo weź udział w darmowym szkoleniu.

2020-11-25
0
kierowca-polski-w-trasie

Długi kontrahentów mocno spowalniają TSL

71% respondentów opracowania Intrum European Payment Report 2020 uważa, że terminowe dokonywanie płatności ma kluczowe znaczenie dla budowania i podtrzymywania zaufania między dostawcami oraz partnerami biznesowymi. Tymczasem aż 17 dni wynosi średnio luka płatnicza (czyli czas, jaki upływa pomiędzy terminem płatności i faktycznym jej dokonaniem) w sektorze B2B.

2020-11-24
0
Droga low_res

Użyczenie licencji transportowej – czy to się opłaca?

Licencja transportowa to jeden z dokumentów, które koniecznie musi posiadać przedsiębiorstwo, aby legalnie realizować przewozy. Czy można skrócić sobie drogę, zrezygnować z całego szeregu formalności i wymagań i po prostu pożyczyć licencję transportową od znajomej firmy? Czy przedsiębiorca może użyczyć innemu licencję za opłatą? Użyczenie licencji transportowej – sprawdź, co mówią na ten temat przepisy.

2020-11-09
0