Portal giełdy ładunków i transportu Cargo.PL

Uwaga, jazda po prąd! Dlaczego niektórzy kierowcy popełniają ten “błąd”?

shutterstock_134127839

Jazda pod prąd zawsze stanowi zagrożenie, ponieważ inni uczestnicy ruchu nie spodziewają się, że na ich pasie ruchu pojawi się pojazd poruszający się w przeciwnym kierunku. Może się to skończyć zderzeniem czołowym, w dodatku ze znaczną prędkością. Jak to możliwe, że takie sytuacje się zdarzają?

Alkohol, wiek, nieuwaga

Najczęściej do wypadków ze skutkiem śmiertelnym związanych z jazdą w niewłaściwym kierunku dochodzi, gdy kierowca prowadzi auto w stanie nietrzeźwości. Aż 60% kierowców, którzy uczestniczyli w tego rodzaju zdarzeniach, spożywało wcześniej alkohol*. Czynnikiem ryzyka może być również wiek – wśród kierowców uczestniczących w śmiertelnym wypadku wynikającym z jazdy pod prąd 15% osób jadących niezgodnie z obowiązującym kierunkiem ruchu stanowiły osoby po 70 r.ż.*. Dla porównania tylko 3% kierowców z tej grupy wiekowej wzięło udział w takim wypadku, poruszając we właściwym kierunku.

Czasem, by wjechać pod prąd, wystarczy jednak chwila dekoncentracji. Wielu kierowców po znanych im obszarach jeździ „na pamięć”, nie zwracając uwagi na znaki drogowe. Niektórzy z kolei ślepo ufają urządzeniom nawigacyjnym. Tymczasem np. jeśli mapa nie była ostatnio aktualizowana, może się zdarzyć, że nie uwzględni ona, iż dana ulica jest od niedawna jednokierunkowa albo z powodu remontu zmieniła się organizacja ruchu – tłumaczą trenerzy Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault.

Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest zła pogoda albo jazda w godzinach nocnych, ze względu na gorszą widoczność.

Wbrew rozsądkowi i przepisom

Istnieje jednak grupa kierowców, którzy świadomie ignorują przepisy ruchu drogowego. Zdarza się, że gdy na autostradzie czy drodze ekspresowej tworzy się korek, zawracają oni i starają się ominąć zator drogowy, jadąc niezgodnie z obowiązującym kierunkiem ruchu (np. po pasie awaryjnym). Takie postępowanie oznacza stworzenie poważnego zagrożenia na drodze. Grozi za to do 500 zł mandatu i do 6 punktów karnych.

Jak reagować?

Jak się ustrzec przed niebezpieczeństwem powodowanym przez kierowców jadących pod prąd? – Na drogach o kilku pasach ruchu w jednym kierunku najlepiej wybierać ten znajdujący się po prawej stronie. Większe jest prawdopodobieństwo, że osoba, która jedzie niezgodnie z obowiązującym kierunkiem ruchu, będzie poruszała się po „swoim” prawym pasie, czyli naszym lewym – mówi Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. – Warto również obserwować, co się dzieje na jezdni daleko przed nami, żeby odpowiednio wcześnie dostrzec zagrożenie.

W przypadku, gdy zauważymy kierowcę jadącego pod prąd, powinniśmy powiadomić o tym policję. Jeśli to my sami w wyniku fatalnej pomyłki znaleźliśmy się w takiej sytuacji, nie powinniśmy kontynuować jazdy, lecz zatrzymać się w możliwie bezpiecznym miejscu i wezwać pomoc.

* NTSB

Źródło: Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault

Komentarze

Na razie nie ma komentarzy


Twój komentarz

Jeśli chcesz napisać komentarz, zaloguj się:

lub zarejestruj się.

Aktualności

Chomar2DRON_034

„Wszystkiego uczyliśmy się sami, nie było wzorców”. [WYWIAD] z firmą CHOMAR

Znajdziemy ją na liście 100 największych firm transportowych w Polsce. Rocznie realizuje 80 tys. zleceń, w ramach których jej kierowcy przemierzają łącznie 25 mln kilometrów. Tworzą ją najwięksi eksperci w branży – wystarczy wymienić nazwisko Rafała Chomy, prezesa spółki, a przy tym członka Rady Związku Pracodawców „Transport i Logistyka Polska”. Firma CHOMAR to przykład sukcesu, a jednocześnie inspirująca historia typu „od zera do milionera”. O to, jak wyglądało budowanie przedsiębiorstwa transportowego w latach 90. oraz jakie ograniczenia stawia przed przewoźnikami współczesny rynek, wypytaliśmy Macieja Karpińskiego, kierownika spedycji, transportu i marketingu.

2019-03-25
0
flir-kontrola-ruchu

Bez tego nie ma mowy o poprawieniu bezpieczeństwa na drogach! Inteligentne systemy kontroli ruchu drogowego.

Branża komunikacyjna jako pierwsza w pełni wykorzysta potencjał inteligentnego miasta. Już dziś wdraża się systemy monitoringu miejskiego wykorzystujące sztuczną inteligencję oraz kamery termowizyjne do zarządzania ruchem kołowym. Powstały także moduły bezprzewodowe umożliwiające podłączenie do systemów monitoringu miejskiego tych skrzyżowań, których nie podłączono do internetu. Upowszechnienie inteligentnych systemów zarządzania ruchem pozwoli zmniejszyć korki oraz zanieczyszczenie powietrza ze spalin samochodowych.

2019-03-24
0