Portal giełdy ładunków i transportu Cargo.PL

„Nowoczesna firma spedycyjna musi być elastyczna w stosunku do klienta” – wywiad z firmą J.C.B Transport

cejmer4

Rynek przewozów to skomplikowana machineria, w której należy wziąć pod uwagę wiele czynników i różnego rodzaju zmiennych. Zmiany w przepisach, obostrzenia czy nowe regulacje sprawiają, że przewoźnicy niejednokrotnie są zmuszeni do rezygnowania z niektórych kierunków. Jak jednak przekonuje firma J.C.B Transport, rynek krajów nadbałtyckich jest stabilny i niezmiennie perspektywiczny. Prezes zarządu, Wojciech Cejmer, opowiada o tym, jak rozwijała się firma oraz co pozwoliło na osiągnięcie konkurencyjności wśród innych przewoźników i spedycji.

Jak powstała Państwa firmy? I dlaczego w pewnym momencie zdecydowali się Państwo rozszerzyć swoją działalność również na spedycję? 

Nasza firma powstała w 1990 roku. Na początku zajmowaliśmy się wożeniem kontenerów morskich z portów w Gdyni po Polsce, mieliśmy tylko 2 auta, później z każdym rokiem powiększaliśmy swoją flotę. W 2002 roku zakupiliśmy pierwszą naczepę typu plandeka, to również był transport wykonywany po Polsce. W 2005 postanowiliśmy poszerzyć swoją działalność o transport międzynarodowy. Na samym początku realizowaliśmy przewozy z Polski do krajów bałtyckich. Później dochodziły nam kolejne zlecenia i tak się zaczęło.

Zaczynaliśmy od tras na południu Europy, kończąc w Grecji, Sycylii lub Lizbonie. W 2010 znów pojawił się pomysł o rozszerzeniu działalności o spedycję międzynarodową, którą prowadzimy do dnia dzisiejszego. Dodatkowo od czerwca 2015 roku posiadamy własne magazyny, w których prowadzimy magazynowanie, przeładunki towarów według zleceń naszych klientów. Prowadzimy też serwis naprawy samochodów ciężarowych. Nasza działalność jest bardzo szeroka, w związku z czym chciałbym zaprosić do współpracy wszystkie firmy – jesteśmy dla was.

Aktualnie posiadamy 20 pojazdów i naczepy typu firanka. A zaczynało się to od takich samochodów w 1990 r.!

cejmer1

cejmer2
A co do spedycji – nasz dział spedycyjny istnieje od 6 lat. Wiadomo, że wcale nie jest łatwo zacząć coś nowego, ale pomału uczyliśmy się tego i staraliśmy się wykonywać powierzone nam zlecenia w jak najlepszy sposób. Prowadzenie firmy transportowej, która jest również spedycją, jest dużo łatwiejsze, ponieważ dużo ładunków bierzemy bezpośrednio z własnej spedycji, a jak wiadomo – branie ładunku „bezpośrednio’’ wyklucza pośredników, którzy pobierają swoją opłatę.

Co musi wyróżniać nowoczesną firmę spedycyjną?

Nowoczesna firma spedycyjna musi być elastyczna w stosunku do klienta. Dzisiejszy rynek niestety nie jest łatwy, musimy w miarę szybko zorganizować dla klienta taki transport, jakiego wymaga. Ważna jest również konkurencyjna cena, dzięki której klient będzie chciał właśnie nas.

Jakie Państwa zdaniem są największe problemy w branży transportowej i spedycyjnej w Polsce? Co stanowi największą przeszkodę dla rozwoju polskich spedytorów i przewoźników?

Największym problemem w branży transportowej jest ciągłe nakładanie na nas nowych zobowiązań finansowych. Ostatnio wynikła też płaca minimalna, Niemcy, Francja. Dodatkowym problemem były nakładane przez Rosje embarga na polskie produkty. Wtedy z dnia na dzień zostaliśmy pozbawieni dużej części ładunków.

Czy zmieniające się przepisy poszczególnych krajów europejskich wpłynęły na funkcjonowanie Państwa firmy? Czy odczuli Państwo niemiecką ustawę MiLoG bądź francuską LoiMacron?

Przepisy wpłynęły na naszą pracę, mamy jej jeszcze więcej, dodatkowo trzeba wypełniać dużo więcej dokumentów. Co prawda, ustawa nie spowodowała zmniejszenia naszych wyjazdów w te kraje, ale nałożyła więcej pracy biurowej. Dodatkowo tracimy czas, ponieważ przeprowadzane są wzmożone kontrole, sprawdzające, czy nasza firma wdrożyła te przepisy u siebie.

Państwa firma współpracuje m.in. z firmami z krajów nadbałtyckich. Jaka jest różnica pomiędzy polskimi kontrahentami a tymi z Litwy, Łotwy lub Estonii?

Z firmami z krajów nadbałtyckich współpracujemy od wielu lat i nie widzimy różnic, jesteśmy raczej podobni. Sporo firm nadbałtyckich jest konkurencyjnych – stają się atrakcyjnymi partnerami dla przedsiębiorstw polskich. Są odpowiedzialne, a w większości przypadków dostarczają ładunki na czas. Rynek transportu w krajach nadbałtyckich jest rozwinięty, polskie firmy powinny wziąć to pod uwagę.

Jakie kierunku uważają Państwo obecnie za najbardziej perspektywiczne?

Aktualnie chyba wszystkie kierunki się wyrównały. My jeździmy już po krajach całej Europy, z każdym rokiem to wszystko zaczyna być coraz bardziej podobne. Jednak z tych wszystkich krajów zachodnich zawsze wracamy do krajów bałtyckich.

Jakie plusy Państwa firma widzi z korzystania z giełdy Cargo.PL? Dlaczego warto mieć na co dzień takie narzędzie pracy?

Giełda Cargo.PL jest bardzo przydatnym narzędziem do pracy zarówno w transporcie, jak i spedycji. Dzięki giełdzie nawiązaliśmy dużo kontaktów z firmami produkcyjnymi oraz spedycjami, które pomogły nam się tak rozwinąć.

Dziękujemy za rozmowę!

Komentarze

Na razie nie ma komentarzy


Twój komentarz

Jeśli chcesz napisać komentarz, zaloguj się:

lub zarejestruj się.

Aktualności

173161620_2808720396006399_8633036104631496503_n

Na polskiej A4 patrol kontroli transportu z Wrocławia zatrzymał ciężarówkę

Na polskiej A4 patrol kontroli transportu z Wrocławia zatrzymał ciężarówkę litewskiego przewoźnika w celu kontroli. Po rozładunku w Polsce kierowca – obywatel Białorusi – wyjechał w kierunku Niemiec. Mężczyzna pachniał wyraźnie alkoholem. Test wykazał około 0,52 ppm alkoholu w oddechu kierowcy.Pijany kierowca został zatrzymany.Przypominamy, że od 0,5 ppm w Polsce grozi odpowiedzialność karna.

2021-04-13
0

W sobotnie popołudnie kierowca ciężarówki przejechał pod prąd około 13 km

W sobotnie popołudnie kierowca ciężarówki przejechał pod prąd około 13 km.
Po zatrzymaniu się na parkingu przy autostradzie A22 Nogaredo West, na północ od Rovereto, mężczyzna przypadkowo wjechał na przeciwległy pas autostrady Brenner. Cudem uniknął wypadku.
Dojechał aż do zjazdu z autostrady Trient Süd. Tam ciężarówka została zatrzymana przez policję na parkingu awaryjnym.  http:///www.youtube.com/watch?v=5vG1vpdofnw

2021-04-12
0
171032707_2805873306291108_84577504454727023_n

5 KRAJÓW EUROPY WSCHODNIEJ ZWRÓCIŁY SIĘ DO ORGANÓW UNII EUROPEJSKIEJ Z PROŚBĄ O ODWOŁANIE WYMOGÓW DOTYCZĄCYCH POWROTU CIĘŻARÓWEK DO KRAJU REZYDENTA CO 8 TYGODNI

5 KRAJÓW EUROPY WSCHODNIEJ ZWRÓCIŁY SIĘ DO ORGANÓW UNII EUROPEJSKIEJ Z PROŚBĄ O ODWOŁANIE WYMOGÓW DOTYCZĄCYCH POWROTU CIĘŻARÓWEK DO KRAJU REZYDENTA CO 8 TYGODNI.Trwa walka niektórych krajów Europy Wschodniej z reformą międzynarodowego transportu drogowego, wprowadzoną przez Unię Europejską w ramach Pierwszego Pakietu Mobilności.

2021-04-10
0
170022647_2803909569820815_3503557148017869621_n

Niemiecka policja szukała kierowcy ciężarówki, a on napił się i zasnął w przyczepie auta

Niemiecka policja szukała kierowcy ciężarówki, a on napił się i zasnął w przyczepie auta.Historia na weekend, ale o trudnej codzienności. W poniedziałek 29 marca firma transportowa straciła kierowcę. Mężczyzna nie skontaktował się, samochodu nie udało się znaleźć – czas zgłosić się na policję. Wypadek?..
❓❓
Jak poinformował Logist.today w odniesieniu do portalu nordbayern.de, policja drogowa gminy Ansbach (kraj związkowy Bawaria) otrzymała powiadomienie o zniknięciu 35-letniego kierowcy ciężarówki. Według obliczeń zarządcy ciężarówka miała jechać do miasta Heilbronn (kraj związkowy Badenia-Wirtembergia), ale zniknęła. Kierowca nie skontaktował się. Wszystko mówiło o sytuacji awaryjnej.
❓ ❓
Policja zareagowała szybko i wysłała dwóch oficerów motocyklowych na poszukiwania. Patrolowcy poradzili sobie z zadaniem, znaleźli ciężarówkę w strefie rekreacyjnej Frankenhöhe-Nord, wzdłuż drogi A6.
Z kierowcą wszystko było w porządku – spał spokojnie, jak później lekarze pisali, „w stanie odurzenia alkoholowego”.Mężczyzna został obudzony i poproszony o wyjaśnienie, ale nie doszło do skutku. Kierowca nie mógł jasno wyjaśnić, co się z nim stało, ledwo trzymał się na nogach. Zamiast tego alkomat „odezwał się” – ponad 2 ppm alkoholu w wydychanym powietrzu. Policja postąpiła zgodnie z instrukcjami – zabrali klucze od auta i odjechali.

Kilka godzin później policja w Ansbach otrzymała wiadomość: na parkingu Frankenhöhe-Nord znajduje się pijany kierowca ciężarówki. Dzień dopiero się zaczął, a co jeśli usiądzie za kierownicą? Policja znowu wyjechała.To był ten sam kierowca, ale w nowym stadium odurzenia alkoholowego – alkomat pokazał ponad 3 ppm w wydychanym powietrzu.

2021-04-07
0