Portal giełdy ładunków i transportu Cargo.PL

Najlepszą uczelnię logistyczną w Europie Śr.-Wsch. znajdziecie w Polsce [WYWIAD]

1

Nie ma tu miejsca na narzekanie na „tę dzisiejszą młodzież”. „Ta dzisiejsza młodzież” to bowiem młodzi, zaangażowani ludzie odnoszący sukcesy w międzynarodowych konkursach i na zagranicznych uczelniach, łączący naukę ze zdobywaniem cennego doświadczenia – chociażby w ramach studiów dualnych – oraz podążający określoną ścieżką i w jasno sprecyzowanym kierunku. Dzięki temu już jako absolwenci zarabiają najwięcej ze wszystkich absolwentów uczelni publicznych i niepublicznych na Dolnym Śląsku.

Rektor Międzynarodowej Wyższej Szkoły Logistyki i Transportu we Wrocławiu dr Marcin Pawęska, jak sam przyznaje, najbardziej dumny jest więc nie z dyplomów czy certyfikatów, które zawiesił na ścianach gabinetu, a z wyróżnień i nagród zdobywanych przez swoich studentów. Wypytaliśmy go o to, jak zarządza się uczelnią uznawaną za najlepszą w tej części Europy, w jakie umiejętności MWSLiT wyposaża absolwentów przed wypuszczeniem ich w świat oraz jak bardzo rozwinęło się szkolnictwo wyższe związane z branżą TSL w ciągu ostatnich kilkunastu lat.

Zanim zaczniemy zapytam – co to za wyróżnienia? Ściana aż się od nich ugina!

Uczelnia istnieje 19 lat, więc trochę tradycji udało nam się zbudować. Proszę popatrzeć na górę po lewej [wskazuje na fotografię]. Prezydent Międzynarodowej Wyższej Szkoły Logistyki i Transportu we Wrocławiu odbiera nagrodę od premiera Francji Raffarina za najlepszy projekt edukacyjny spośród 93 z całego świata. Warto przy tym zaznaczyć, że 19 lat temu nie było w Polsce kierunku logistyka. Mylono go z logiką albo odnoszono do wojska.

Od tego czasu mocno się rozwinęliśmy. Jesteśmy jedyną uczelnią w Polsce, która ma w nazwie „międzynarodowa”. I faktycznie jesteśmy uczelnią międzynarodową. Proszę popatrzeć tu poniżej albo tu po prawej [wskazuje] – to certyfikaty CILT-u. The Chartered Institute of Logistics and Transport to organizacja, która od stu lat zajmuje się propagowaniem i rozwojem branży TSL. Akredytuje uniwersytety na całym świecie, jest ich około 50. Jesteśmy jedynym uniwersytetem akredytowanym przez CILT w Europie Środkowo-Wschodniej.

Tutaj widać szereg nagród, jakie nam przyznano. To, co mnie bardzo cieszy, to ten samochód na górze po prawej [pokazuje fotografię]. To nagroda dla naszych studentów, którzy (jako jedyni w Europie!) co roku konkurują w konkursie General Motors i Wayne State University z około trzydziestoma innymi drużynami z całego świata, głównie ze Stanów i Azji. Trzy lata temu zajęli czwarte miejsce.

paweska-rektor

Rektor Międzynarodowej Wyższej Szkoły Logistyki i Transportu we Wrocławiu dr Marcin Pawęska

*

Z którego z tych wszystkich odznaczeń, dyplomów i certyfikatów jest Pan najbardziej dumny?

Tego nie ma tutaj na ścianie: to podsumowanie z raportu Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej dotyczące zarobków absolwentów rok po zakończeniu studiów. Według tego opracowania nasi absolwenci zarabiają najwięcej ze wszystkich absolwentów uczelni publicznych i niepublicznych na Dolnym Śląsku. Myślę, że to dobre podsumowanie, jeśli chodzi o dydaktykę.

Wydaje mi się, że programy nauczania na polskich uczelniach są przeteoretyzowane, z kolei Państwo ogromny nacisk kładą na umiejętności praktyczne, dzięki czemu absolwent doskonale radzi sobie na rynku pracy.

Byliśmy pierwszą uczelnią na Dolnym Śląsku, która stworzyła system studiów dualnych, w który studenci mogą wejść po pierwszym roku studiów. W skrócie: trzy dni studiujesz, dwa dni pracujesz, a czesne płaci firma. Dzięki temu także mniej zamożni studenci mogą się kształcić. Ponadto, po ukończeniu licencjatu lub studiów inżynierskich, czyli trzech lub trzech i pół roku, mają dwa lata doświadczenia. Później najczęściej zostają w firmach, w których praktykowali. Obecnie w tym programie mamy min. 60 miejsc. Na początku to my szukaliśmy firm, które chciałyby uczestniczyć w projekcie, aktualnie to firmy same się do nas zgłaszają – bardzo wiele podmiotów jest zainteresowanych współpracą.

9

Nasz program jest bardzo praktyczny. Zatrudniamy praktyków, a nie tylko akademików. Mamy też silne wsparcie ze strony firm – oznacza to, że jeśli firma obejmuje swoim patronatem dany kierunek studiów lub daną specjalność, to np. jej pracownicy wykładają na uczelni lub omawiają ze studentami praktyczne case’y, podobnie jak ma to miejsce we wspomnianym Wayne State University. Poza tym dwa razy w roku organizujemy nasze wewnętrzne targi pracy.

Dopełnieniem tej praktyczności jest konwent, w ramach którego spotykam się z prezesami największych firm na Dolnym Śląsku. Omawiamy praktyczne aspekty studiów i zastanawiamy się, jakie elementy należy wdrożyć i co zmienić.

Oczywiście oferujemy też szereg szkoleń dla studentów, np. z CKZów (Certyfikat Kompetencji Zawodowej). Te wszystkie działania owocują tym, że nasi studenci są rozchwytywani. Warto tu też raz jeszcze wspomnieć o akredytacji CILT-u. W związku z tym, że uczelnia jest akredytowana przez CILT, możemy zaoferować naszym studentom ceniony na świecie certyfikat CILT-u.

Czyli absolwent uczelni w zasadzie musi bardzo się postarać, aby nie znaleźć dobrej pracy po studiach…

Mam w związku z tym pewien problem, ponieważ chciałbym przekonać najlepszych studentów do pracy wykładowcy. Jest to jednak bardzo skomplikowane – nie mogę konkurować z firmami, które ich rozchwytują [śmieje się].

Nie dziwię się. Praktyki, konkursy, spotkania z pracodawcami – na uczelni sporo się dzieje, a student zdobywa wiedzę nawet „mimochodem”. Pewnie m.in. dlatego mają Państwo tak wielu studentów z zagranicy. Współpraca z uczelniami z innych krajów kwitnie!

Tak, na MWSLiT studiuje ponad 300 zagranicznych studentów – z ponad 20 krajów. Mamy sporo studentów z Ukrainy. Prowadzimy też studia tylko w języku angielskim dla blisko 150 studentów. Na tych studiach mix kulturowy jest naprawdę duży: są to studenci i z Indii, i z krajów afrykańskich, i z Europy Środkowo-Wschodniej, np. z Kazachstanu czy z Uzbekistanu.

6

A jakie są Państwa plany na przyszłość, na rozwój?

Jakiś czas temu otworzyliśmy akademickie technikum przy uczelni, do którego uczęszcza ok. 150 uczniów. Naszym największym problemem jest brak miejsca. Podstawowym planem na przyszłość jest zatem powiększenie przestrzeni – niedługo rozpoczniemy remont poddasza, aby uzyskać dodatkowe 1000 mkw. Chcielibyśmy otworzyć także liceum profilowane z rozszerzonym językiem angielskim. Pracujemy poza tym nad wspólnymi studiami z uczelniami partnerskimi z zagranicy, w ramach których studenci otrzymywaliby dyplomy dwóch uczelni. Jednocześnie pragniemy stworzyć szereg nowych laboratoriów, które staną się podstawą pod rozwój działalności naukowo-badawczej. Będą to m.in. laboratoria wykorzystujące drukarkami 3D oraz związane z rozwiązaniami inteligentnego transportu oraz wirtualną rzeczywistością. Myślimy o tym, aby otworzyć nowy kierunek, IT w logistyce. Dziedzina, którą także rozwijamy, jest e-learning, jednak nie oparty o „gadające głowy”, a e-learning wspomagany i dostępny dla osób na całym świecie. Pomysłów jest naprawdę wiele, na część zdobyliśmy już finansowanie, mam nadzieję, że starczy nam na to czasu.

Serdecznie tego Panu życzymy! Dziękujemy za rozmowę.

11

3

Komentarze

Na razie nie ma komentarzy


Twój komentarz

Jeśli chcesz napisać komentarz, zaloguj się:

lub zarejestruj się.

Aktualności

2019-05-15_Dwie_karty__1_

On jeden, a karty dwie

Prowadzący 40-tonową ciężarówkę używał dwóch kart kierowcy: swoją i kolegi. Mężczyzna przyznał się do symulowania jazdy w załodze kilkuosobowej.

2019-05-18
0
Dachser_Li-Ion Ground conveyors charging at Dachser cross docking hall

Dachser szykuje eko-rewolucję

Dachser, jeden z wiodących operatorów logistycznych, do 2022 r. planuje zastąpić swoją przeszło sześciotysięczną flotę podnośników wykorzystywanych w terminalach i magazynach energooszczędnymi wózkami na akumulatory litowo-jonowe. Proekologiczny projekt obejmie całą Europę, w tym oddziały Dachser w Polsce. Dzięki temu operator zmniejszy emisję CO2 o 9,6 tys. ton rocznie.

2019-05-17
0