Portal giełdy ładunków i transportu Cargo.PL

Drogówka ma sprytny sposób na sprawdzenie, czy na ciężarówkach zalega śnieg – to lusterko na długim wysięgniku

policjanci-lusterko

Policjanci drogówki w Turku sprawdzają, czy na samochodach ciężarowych i naczepach nie zalega śnieg i lód – poinformowali w opublikowanym wczoraj komunikacie. Używają do tego bardzo prostego narzędzia, lusterka na wysięgniku.

Lusterko na wysięgniku wystarczy, aby skontrolować, czy kierowcy odśnieżyli dachy ciągników i naczepy ze śniegu i lodu. Funkcjonariusze z Turka uprzedzają, że tego typu działania będą kontynuowane.

Przedstawiamy fragment komunikatu KPP Turek:

Zanim ruszymy w drogę zwracajmy uwagę w jakim stanie znajduje się nasz pojazd. Trzeba pamiętać nie tylko o takich elementach jak ogumienie, oświetlenie, układ kierowniczy, ale także odpowiednie oczyszczenie i przygotowanie pojazdu do jazdy. Szczególnie ważne jest to w takich warunkach jakie panują obecnie.

Pamiętajmy, że na kierujących spoczywa obowiązek przygotowania do jazdy pojazdu w taki sposób, aby nie stwarzał zagrożenia dla innych użytkowników dróg i dla niego samego. Taki obowiązek wynika, m.in. z Ustawy Prawo o Ruchu Drogowym i art. 66, którego pierwszy punkt stanowi ,,Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego: nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę.

policjanci-lusterko-2

Komentarze

Maciej 2018-02-10 19:25

Witam Pan PrzPrz ma słuszną rację BRAWO TY, POPIERAM !!!!!!!!!!!!!!! Natomiast do komentarza Pana Tomka, NAPISZ mi JAK ???????? bezpiecznie odśnieżyć naczepę załadowaną i zaplombowaną w piątek na wyjazd w poniedziałek nie mając w okolicy żadnej rampy.

Ktosik 2018-02-10 17:05

Hmmm latam cysterna, mam badania do pracy na wysokości czy takie badania ma każdy kierowca? Niby można od środka próbować stracić śnieg, a co jeśli wisi plomba albo towar jest załadowana pod sufit?

Kierowca czasami firanki 2018-02-10 13:17

No dobra. Opady w toku. Ja ważę 120 kg *były strongmen* haha. I co, mam wchodzić na dach_

Darek 2018-02-10 11:45

...kolejny obowiązek który spoczywa na kierowcy...!!! Jak tak Dalej pójdzie,to nie będzie czasu na jazdę tylko skakanie pod naczepą I nad naczepami... A JESLI CHODZI o kierowców?!nie zapominajcie o Tych wszystkich"dziurkaczach"przednich szyb...mają mniejsze auta a I tak nie mają czasu oskrobać szyb...myślicie że Oni sprawiają mniejsze zagrozenie tak Dla pieszych jak I innych kierowców... Jakoś o tym nikt glośna nie mówi...

Misiek 2018-02-10 07:36

Niech cwaniaki zrobią rampy do odśnieżania a pozniej karają .Jak niby mam tam wejść na ten dach?

Tomek 2018-02-09 19:48

Każdy wykręca się brakiem ramp podestow do odśnieżania dachów. A prawda jest taka że jak powstaną rampy to i tak nikt nie będzie odsniezal. Przykład. W Krotoszynie na Orlenie jest myjka bez dotykowa z dwoma podestami z których można odsniezyc dach. A po nocnych opadach i mrozach gdzie tworzy się lód na 7aut które stały na tamtejszym parkingu żaden kierowcą nie odsniezyl pojazdu. Sam jestem kierowcą i wiem że można to bezpiecznie zrobić bez rampy. A ci którzy szukają wymówek niech sobie wyobraża że idą na spacer z rodziną aż tu nagle z ciężarówki spada tafla grubego lodu na członka rodzi.I opowiedzcie sobie szczerze co robicie wtedy. Napewno nie powiesz takiemu kierowcy że ma jechać dalej poklepujac po plecach stwierdzając że jest ok rozumiem bo sam nie narzucam lodu.Moim zdanie powinni zabierać prawko takim. Bo wyjeżdża z pełną świadomością że można komuś krzywdę zrobić lub nawet zabić.

Piotrek 2018-02-09 16:59

Nie ma takiego uregulowania prawnego żeby skakać po dachach naczep więc niech gliniarze czyszczą i skaczą jak chcą

Nie mieszkam w tym kraju 2018-02-09 16:54

Chory kraj chore przepisy tyle w temacie

Ww 2018-02-09 15:21

Dokladnie najlepiej karac,a hdzie sa stamowiska aby wejsc I oczyscic ?????

PrzPrz 2018-02-09 14:11

Super. Taki wysięgnik powinien mieć każdy kierowca... :) Dwie rzeczy są chyba oczywiste: Śnieg / lód na dachu = zagrożenie dla innych Usuwanie lodu z dachu = zagrożenie dla kierowcy Według art. 210 § 1 i 3 Kodeksu pracy - pracownik ma prawo (i obowiązek - co najmniej wobec siebie i swoich bliskich...) powstrzymać się od wykonywania pracy, gdy warunki pracy nie odpowiadają przepisom bezpieczeństwa i higieny pracy i stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia pracownika albo gdy wykonywana przez niego praca grozi takim niebezpieczeństwem innym osobom. Obowiązkiem PRACODAWCY jest zapewnienie bezpiecznych warunków pracy, w szczególności wyposażenie pracownika w niezbędny sprzęt i odpowiednie środki bezpieczeństwa - a zatem również organizacja odśnieżania dachu pojazdu. Pracodawca nie ma prawa zrzucać tego obowiązku na kierowcę na zasadzie "kierowca coś wymyśli - mnie to nie interesuje"... Ponadto - prace na wysokości zaliczane są do prac szczególnie niebezpiecznych, a te mogą być wykonywane WYŁĄCZNIE pod bezpośrednim nadzorem wyznaczonej w tym celu innej osoby (§ 81 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26.09.1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy). W konsekwencji - kierowca w pojedynczej obsadzie NIE MA MOŻLIWOŚCI samodzielnego wykonywania prac szczególnie niebezpiecznych (w tym mieszczą się prace na wysokości, a zatem również odśnieżanie dachu naczepy). Więc - wracając do kierowcy i lusterka na wysięgniku... Po stwierdzeniu, że na naczepie zalega śnieg i/lub lód - kierowca wysyła SMS (lub komunikat Transics, CarrierWeb etc.) do pracodawcy z informacją: ------------------------- "Lód na naczepie. Nie mogę z nim jechać, a nie mam możliwości go usunąć. Na podstawie art. 210 §1 Kp powstrzymuję się od pracy - do czasu rozwiązania problemu przez pracodawcę." ------------------------- Od tej chwili problem ma wyłącznie pracodawca, a kierowca całkowicie legalnie realizuje postój (do czasu rozwiązania problemu przez szefa - albo do wiosny...) z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, diet i wszystkich innych świadczeń - w kwotach właściwych dla kraju postoju (vide art. 210 §§ 1-3 Kodeksu pracy). Co więcej - pracodawca w takiej sytuacji nie ma prawa zastosować wobec kierowcy żadnych sankcji za niewykonanie pracy. § 2.1. Pracownik nie może ponosić jakichkolwiek niekorzystnych dla niego konsekwencji z powodu powstrzymania się od pracy lub oddalenia się z miejsca zagrożenia w przypadkach, o których mowa w § 1 i 2. No, ale kto się postawi szefowi...?

Redakcja 2018-02-09 12:33

Drogi Kierowco z Turku, robienie "nagonki na kierowców" absolutnie nie było naszym celem. Nie wypowiedzieliśmy się na temat tego, czy kierowcy rzeczywiście odśnieżają swoje ciężarówki, czy nie (wyposażenie parkingów i infrastruktura to już temat na oddzielny artykuł...), tylko przekazaliśmy informację, w jaki sposób kontroluje to policja.

Kierowca z turku 2018-02-09 12:27

Policja z Turku kiedas miala schody z podestem ale ktoś ich uświadomił z BHP i teraz maja lustro wiec tym co tak pluja radze BHP poczytac odnosci prac wysykosciowych na zewnątrz problemem nie jest to ze kierowcy nie chca odsnieżać tylko brak odpowiednich miejsc do tego przeznaczonych a redaktorzyna ktory to pisal mogl sie bardziej wysilic a nie tylko nagonke na kierowcow robic

Tomas. 2018-02-09 11:47

Zamiast inwestować w lusterka,niech Gddka postwai rusztowania przy drokach krajowych i na parkingach autostradowych to problem zniknie!,w koncu oplacane są te drogi z Viatolli,wplywy są olbrzymie.Proszę wziąść przyklad z Niemiec gdzie platformy są roztawione po parkingach autostradowych.

Artur 2018-02-09 11:16

Szkoda ze przepis nie mowi jak kierowca ma to zrobic!!! Inny przepis wymaga badan wysokosciowych powyzej 1 metra! Naczepa to 4m wysokosci!!! Zaden przepis nie nakazuje rowniez aby kierowca narazal swoje zycie spinając sie po kabinie na dach naczepy w celu oczyszczenia!!! Ciekawe jaki ubezpieczyciel wyplacilby odszkodowanie takiemu kierowcy, ktory calkowicie wbrew przepisom bhp by sie polamał spadając z gory!!! Troche logiki prosze panstwa!!! W polsce nie ma warunkow zorganizowanych aby mozna to robic. W Austrii np sa rampy specjelne do tego celu!!!

kierowca 2018-02-09 11:16

Wiem że to nasz obowiązek ale pytam gdzie są rampy do odśnieżania?kierowca ma wejść na dach naczepy? Powyżej 1.5metra powinien mieć zabezpieczenie zeby nie spaść nie realne bo nie ma jak się zabezpieczyć jak spadnie bo ślisko na dachu to kto mu pomoże czy rodzinie jak się zabije albo polamie z ubezpieczalni nie dostanie złotówki po co tam wchodził


Twój komentarz

Jeśli chcesz napisać komentarz, zaloguj się:

lub zarejestruj się.

Aktualności

1200px-logo_najwyzszej_izby_kontroli.svg_

Raport NIK o przewozie towarów niebezpiecznych “przedstawia w fałszywym świetle istotny segment polskiego rynku transportu drogowego”. TLP z ostrym komentarzem

Raport Najwyższej Izby Kontroli nie pozostawił suchej nitki na organizacji procesu przewozu drogowego towarów niebezpiecznych. NIK ujawniła szereg rażących nieprawidłowości. Zdaniem organizacji pracodawców „Transport i Logistyka Polska” analiza ta jest zbyt rygorystyczna i zbyt krytyczna. “Przedstawia on w fałszywym świetle istotny segment polskiego rynku transportu drogowego, który jest oceniany jako jeden z najlepiej zorganizowanych w całej Europie” – czytamy w komentarzu do raportu. Według TLP  liczba zabitych w wypadkach z udziałem towarów niebezpiecznych jest w raporcie NIK zawyżona o 864% w stosunku do danych Komendy Głównej Policji!

2018-10-17
0