Portal giełdy ładunków i transportu Cargo.PL

Bardzo duże zmiany w transporcie: jazda bez dowodu, skuteczniejsze kontrole tachografów, opłata emisyjna. Sprawdź, co czeka kierowców już od czerwca

kierowcy-ze-wschodu

Ten tydzień przyniósł nam spore zmiany, jeśli chodzi o transport oraz przewozy drogowe. Już w czerwcu wchodzi w życie znaczące udogodnienie CEPiK 2.0 – zniesiony zostanie obowiązek przewożenia dowodu rejestracyjnego oraz potwierdzenia zawarcia polisy OC. Za kilka tygodni rozpocznie się też niemała rewolucja związana z tachografami – wystarczy podejrzenie manipulacji czasem pracy, aby wysłać ciężarówkę do serwisu. To jednak jeszcze nie wszystko, co szykują nam ustawodawcy. W planach m.in. dodatkowe opłaty, które mogą wpłynąć na koszty tankowania.

Pojedziemy bez dowodu, czyli co przyniesie CEPiK 2.0

Sejm znowelizował Prawo o ruchu drogowym. Podstawowe zmiany:

– Projekt zakłada optymalizację działań związanych z wdrożeniem systemu CEPiK 2.0. Kolejne etapy będą wprowadzane stopniowo, a prace będą postępować wraz z przygotowywaniem i testowaniem poszczególnych funkcjonalności. „Etapowe podejście do CEPiK 2.0 ma na celu eliminację ryzyk związanych z jednoczesnym uruchomieniem wszystkich funkcjonalności systemu” – tłumaczył w Sejmie wiceminister cyfryzacji Karol Okoński. O poszczególnych etapach i uruchamianiu kolejnych usług resort cyfryzacji będzie informować przynajmniej z trzymiesięcznym wyprzedzeniem.

Pytany o termin wdrożenia CEPiK 2.0 w całości Okoński potwierdził, że prace na pewno będą trwały jeszcze ponad rok. „Szacunki wskazują na jakieś dwa lata” – podał.

– Po uruchomieniu odpowiedniej funkcjonalności bazy danych – prawdopodobnie już na początku czerwca – kierowcy nie będą musieli posiadać przy sobie dowodu rejestracyjnego pojazdu i papierowej polisy OC. Funkcjonariusze policji czy GITD w czasie kontroli sprawdzą dane w bazie. Jeśli konieczne będzie zatrzymanie dowodu, kierowca dostanie pokwitowanie, a do CEPiK trafi odpowiednia informacja, z kolei wraz z ponownym wydaniem dokumentu adnotacja zostanie wymazana z bazy.

Dowód rejestracyjny nadal będzie niezbędny podczas badania technicznego – kilka miesięcy temu zapowiadano zrezygnowanie z pieczątek, tak się jednak nie stanie, przynajmniej w najbliższym czasie.

Czytaj więcej o CEPiK 2.0 [TU]

Wymiana informacji z UE – znacznie szybsza

Trwają prace nad nowelizacją ustawy o transporcie drogowym. Projekt wprowadzi daną kategoryzację tzw. poważnych naruszeń obowiązków i warunków przewozu drogowego: najpoważniejsze naruszenia – NN, bardzo poważne naruszenia – BPN, poważne naruszenia – PN.

Dzięki temu wymiana informacji (szczególnie mogących doprowadzić do utraty dobrej reputacji przez przewoźnika drogowego) pomiędzy Polską a pozostałymi państwami członkowskimi UE będzie znacznie płynniejsza.

8 gr opłaty na litr paliwa

Ponadto wprowadzona zostanie dodatkowa opłata emisyjna, doliczana do każdego litra benzyny oraz oleju napędowego – prawdopodobnie 8 gr na litr. 85% pozyskanych w ten sposób środków trafi do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, pozostałych 15% zaś do nowoutworzonego Funduszu Niskoemisyjnego Transportu (FNT). Opłata ma finansować projekty związane m.in. z rozwojem elektromobilności w Polsce. Dzięki temu powstanie system wsparcia producentów ekologicznych środków transportu, wykorzystujących biokomponenty itd.

Czytaj więcej o opłacie emisyjnej [TU]

Zmiany, zmiany, zmiany… Rewolucja w ustawie o tachografach

Niedługo możemy spodziewać się również nowych przepisów o tachografach – prawdopodobnie wejdą w życie już na początku czerwca 2018 r. Rządowy projekt ustawy o tachografach przewiduje wprowadzenie regulacji zwiększających bezpieczeństwo przewozów drogowych poprzez zmiany w zakresie użytkowania tachografów.

Czytaj więcej o ustawie o tachografach [TU]

– tachograf sprawdzi nie inspektor, a serwis

Ułatwiona zostanie praca inspektorów transportu drogowego. Wystarczy podejrzenie inspektorów, że w pojeździe zainstalowano nielegalne urządzenie, a ciężarówka zostanie wysłana do serwisu specjalizującego się w tachografach. Jeśli serwisanci znajdą wyłącznik czy manipulator pracy tachografu, za usługę zapłaci nieuczciwy przewoźnik, jeśli nie – państwo. Takie rozwiązanie ma ograniczyć proceder manipulowania czasem pracy kierowców.

– tymczasowe karty dla kierowców spoza UE

Pewne zmiany będą dotyczyły także kierowców spoza Unii Europejskiej, czyli przede wszystkim z Ukrainy. Przewoźnik-pracodawca będzie miał możliwość wyrobienia dla pracownika zza granicy tymczasową, polską kartę do tachografu. Będzie ważna przez 185 dni. Co istotne, nie będzie można jej przedłużyć – po tym okresie należy wyrobić nową. Wiele polskich firm transportowych zatrudnia kierowców ze Wschodu na pół roku, takie rozwiązanie pozwoli więc uprościć i przyspieszyć niektóre procedury.

– kary za produkowanie oraz reklamowanie wyłączników

Zmiany dotkną producentów wyłączników. Polskie prawo zakaże produkcji, dystrybucji, sprzedaży, a także reklamowania tego rodzaju urządzeń. Manipulatory, wyłączniki i inne urządzenia ingerujące w pracę tachografu staną się zatem całkowicie nielegalne. Za złamanie przepisów będzie groziła kara grzywny lub nawet więzienia.

– ujednolicenie regulacji

Nowe regulacje dotyczące tachografów mają zwiększyć bezpieczeństwo na drodze poprzez zminimalizowanie występowania nieprawidłowości w czasie pracy kierowców. Ustawodawcy zwrócili jednak uwagę również na to, że konieczne jest uproszczenie i ujednolicenie niektórych przepisów. Aktualnie tachografy podlegają pod dwie ustawy: analogowe pod ustawę Prawo o miarach (co oznacza, że odpowiedzialność na nimi pełni Główny Urząd Miar), cyfrowe zaś – pod ustawę o systemie tachografów cyfrowych (za którą odpowiada Ministerstwo Infrastruktury).

Komentarze

Na razie nie ma komentarzy


Twój komentarz

Jeśli chcesz napisać komentarz, zaloguj się:

lub zarejestruj się.

Aktualności

1200px-logo_najwyzszej_izby_kontroli.svg_

Raport NIK o przewozie towarów niebezpiecznych “przedstawia w fałszywym świetle istotny segment polskiego rynku transportu drogowego”. TLP z ostrym komentarzem

Raport Najwyższej Izby Kontroli nie pozostawił suchej nitki na organizacji procesu przewozu drogowego towarów niebezpiecznych. NIK ujawniła szereg rażących nieprawidłowości. Zdaniem organizacji pracodawców „Transport i Logistyka Polska” analiza ta jest zbyt rygorystyczna i zbyt krytyczna. “Przedstawia on w fałszywym świetle istotny segment polskiego rynku transportu drogowego, który jest oceniany jako jeden z najlepiej zorganizowanych w całej Europie” – czytamy w komentarzu do raportu. Według TLP  liczba zabitych w wypadkach z udziałem towarów niebezpiecznych jest w raporcie NIK zawyżona o 864% w stosunku do danych Komendy Głównej Policji!

2018-10-17
0